Sto dolarów, czyli mniej więcej 770 juanów w kieszeni - takie fundusze wystarczą, by ruszyć w Chinach na podróbkowe zakupy. Dziennikarz CNN wybrał się na jeden z największych w Pekinie targów z tanimi ciuchami. Zobaczcie, jak wyszedł ubrany i ile go to kosztowało.
Zaczął od podstaw. Skarpetki Calvina Kleina - 1,30 dolara (3,5 zł). W USA - 12 dolarów (prawie 34 zł). Bokserki, też Calvin Klein - 4 dolary. W USA - 24 dolary.
Podróbka spodni Ralpha Lauren'a - 20 dolarów. W USA oryginalne kosztują 70 dolarów. Podrobiona koszula Versace - 11 dolarów. Prawdziwy Versace kosztuje koło 300 dolarów. Podrobiony pasek
Diesla - 5 dolarów. Prawdziwy - CNN tego akurat nie podaje - w sieci można kupić za 30-40 dolarów. Krawat Hugo Bossa - 3 dolary. Przecenione w sieci można kupić za 60 dolarów. Marynarka od
Armaniego - chińska podróbka 40 dolarów, oryginał dziesięć razy tyle.
Za ostatnie 13 dolarów dziennikarz kupuje zegarek - oryginalną tajwańską podróbkę złotego Rolexa. Prawdziwe Rolexy "chodzą" po kilka tysięcy dolarów.
"W sumie wszystko dobrze leży, nawet zegarek jeszcze tyka. Tylko ta jakość fatalna. No cóż, ale czego się spodziewać za takie pieniądze" - podsumowuje dziennikarz. Podróbki w Chinach kosztowały go 100 dolarów, na oryginały w USA musiałby wydać dwadzieścia razy tyle.
Za ostatnie 13 dolarów dziennikarz kupuje zegarek - oryginalną tajwańską podróbkę złotego Rolexa. Prawdziwe Rolexy "chodzą" po kilka tysięcy dolarów.
"W sumie wszystko dobrze leży, nawet zegarek jeszcze tyka. Tylko ta jakość fatalna. No cóż, ale czego się spodziewać za takie pieniądze" - podsumowuje dziennikarz. Podróbki w Chinach kosztowały go 100 dolarów, na oryginały w USA musiałby wydać dwadzieścia razy tyle.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|