Dzik jest dziki, dzik jest zły, dzik ma bardzo... dużo szczęścia, że nic go nie rozjechało. Duży szczeciniasty zwierzak na dobry kwadrans zablokował autostradę pod Barceloną. Policja chciała go zastrzelić, ale dzik zdążył czmychnąć w krzaki.
"Zwierzę było mocno zdezorientowane, nie wiedziało chyba, gdzie się znalazło ani jak ma się z tego miejsca wydostać" - powiedziała rzecznik katalońskiego biura ruchu drogowego. Policja z gotową do strzału bronią zbliżyła się do dzika, ale ten na szczęście zorientował się, co się dzieje i uciekł.
Z powodu niespodziewanego gościa na kilkupasmowej drodze do Barcelony utworzył się trzykilometrowy korek. Wcześniej ruch na tej samej autostradzie wstrzymywały już ponoć krowy i kaczki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|