Dziennik Gazeta Prawana logo

Złapała go policja, bo odpadła... mu noga

13 października 2007, 14:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pewien amerykański złodziej chciał ukraść cały bankomat. Miał niezły plan i dużą ciężarówkę. Jednak na gorącym uczynku przyłapała go policja. I może by nawet jej uciekł, gdyby... nie odpadła mu proteza nogi.
Gregory Daniels wraz z kolegą podjechali pod sklepowy bankomat swoją ciężarówką. Owinęli maszynę łańcuchem, wyrwali z ziemi i załadowali do samochodu. Wtedy jednak dopadł ich pech. Bo pojawiła się policja. Daniels nacisnął pedał gazu i sprawnie uciekał ulicami kalifornijskiego miasta Pomona. Jednak niewystarczająco sprawnie. Bo w pewnym momencie wjechał w ślepą uliczkę. Z drugiej strony czaił się już radiowóz i policjanci. Niewiele myśląc - złodziej wyskoczył z samochodu. I wtedy... Gdy policjanci podeszli do auta, Daniels leżał na ziemi. Kilka metrów dalej leżała jego noga… Kolega złodziejaszka uciekł.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj