Towarzysze! To nie film, to życie. Każdy, kto nie zapłacił rachunku za ciepłą wodę, będzie ukarany. Józef Stalin grozi Ukraińcom z plakatów na każdym płocie w Doniecku. To nie żart, to ogłoszenie ciepłowni, która ma dość niepłacących klientów.
"Bardziej zastraszyć ludzi nie mogliśmy, po prostu prawo nam tego zabraniało" - wyjaśnia Aleksandra Szemczenko, wicedyrektor ciepłowni. "Chcąc iść krok dalej, musielibyśmy zatrudnić mafię, by to ona odebrała należność od ludzi" - dodaje.
Ale Stalin wystarczył, bo pieniądze zaczęły płynąć szerokim strumieniem. "Jak widać, Josif Wissarionowicz nadal utożsamiany jest z porządkiem i dyscypliną. I sprawia, że ludzie zaczynają myśleć o konsekwencjach złych uczynków" - podkreśla Szemczenko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|