Dziennik Gazeta Prawana logo

Nadzy ekolodzy przykuli się do drzew

12 października 2007, 16:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jak przykuć uwagę mediów? Trzeba zebrać grupę przystojnych ekologów i ładnych ekolożek, a następnie rozebrać do rosołu i przyczepić do drzew. Obecność w telewizji, gazetach i internecie jest gwarantowana. Właśnie tak chronią kilka drzew przed wycinką studenci z kampusu amerykańskiego uniwerku w Berkeley.

Wszystko dlatego, że władze uczelni w miejsce miłego zagajnika chcą stawiać kolejne gmaszysko.

Blisko 80 "zielonych" nagusów otoczyło ochroną 30 starych dębów, które od wielu lat chroniło przed słońcem studentów jednego z najlepszych uniwersytetów w USA. Jego władze powiedziały drzewom "żegnajcie" i nakazała ich ścięcie. Tam, gdzie kiedyś szumiały liście i spadały żołędzie, powstać ma wart 125 mln dolarów budynek na salę gimnastyczną i szatnie.

Jest jednak szansa, że do barbarzyńskiej wycinki nie dojdzie. Po części dzięki nagusom i rozreklamowaniu protestu, a po części - chyba jednak większej - dzięki decyzji lokalnego sędziego, który sprawę chcę rozwiązać procesem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj