Dziennik Gazeta Prawana logo

Odkurzacz uratował futrzakowi życie

12 października 2007, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Henryczek, najukochańszy futrzak na ziemi, utknął w zlewie domu w Tamworth, w brytyjskim hrabstwie Staffordshire. Miękkie ciałko chomika szczelnie wypełniło kilkucentymetrowy odpływ i nie było sposobu, by odetkać rurę, nie odbierając mu przy tym życia. Zwierzak jednak przeżył, bo właściciel... odessał go z rury odkurzaczem.

Chomik wyszedł z opresji ze zmierzwioną czupryną i startymi pazurkami. Sam jednak nie mógł sobie poradzić. Bo choć jego małe łapki dramatycznie tarły o wnętrze rury, nie drgnął ani o centymetr. Ratunku nie potrafiła nawet znaleźć wezwana przez właścicielkę pomoc w postaci członków Królewskiego Towarzystwa na rzecz Walki z Okrucieństwem wobec Zwierząt (RSPCA).

Dopiero bohaterski mąż właścicielki Henryczka znalazł sposób na jego uratowanie. Postanowił chomika odessać. I udało się. Ssący cug odkurzacza z wąską końcówką wyciągnął futrzanego biedaka z mokrego więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj