Kazachowie biją się o płyty z filmem "Borat: Podpatrzone w Ameryce, by Kazachstan rósł w siłę". Nieważne, że przesyłka z brytyjskich sklepów internetowych kosztuje więcej niż film. Każdy chce wiedzieć, dlaczego ten film wywołał takie kontrowersje na świecie.
"Borat" jest na pierwszym miejscu listy filmów, które księgarnia internetowa Amazon.com wysyła do Kazachstanu. Mieszkańcy tego kraju chcą wiedzieć, co Sasza Cohen nawywijał w Ameryce, podając się za kazachskiego dziennikarza i co opowiedział Amerykanom o Kazachstanie.
Wcześniej film wywołał burzę wśród najwyższych władz tego kraju. Prezydent wzywał do bojkotu, a minister spraw zagranicznych twierdził, że to same kłamstwa. Nieprawdą więc jest, że w Kazachstanie biją Żydów czy Cyganów. Do tego rosyjskie i kazachskie kina dostały zakaz pokazywania tego filmu.
Teraz jednak mieszkańcy chcą na własne oczy obejrzeć, co tak zdenerwowało rządzących.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|