Co zrobić, by wygrać 100 tysięcy euro? Trzeba wyrzucić przez okno większość nagrody. Marko Hilgert w radiowym konkursie obiecał prowadzącym, że jeśli wygra główną nagrodę, to większość pieniędzy wyrzuci przez okno ratusza w Moguncji. Wygrał. I wyrzucił.
Okazało się, że inni konkursowicze nie mieli aż tak zwariowanych pomysłów. Hilgert wygrał w cuglach. A że słowo się rzekło, to musiał spełnić swą obietnicę. Nie mógł jednak rozdać pieniędzy mieszkańcom swej rodzinnej Moguncji, bo tam przepisy zabraniają otwierać w ratuszu okien.
Na pomoc mężczyźnie ruszyły władze Kaiserslautern, traktując rozdawanie kasy jako świetną reklamę miasta. Dlatego na głównym placu stanął podnośnik, z którego kierowca tira rozrzucał banknoty. A policja pilnowała, by ludzie nie pozabijali się, walcząc o 75 tys. euro.
A Hilgert się cieszy, bo i tak w kieszeni zostanie mu sporo gotówki...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|