Munroe - jedyny pingwin grubodzioby trzymany w niewoli - jest niezłym pływakiem. W listopadzie znaleziono go wymęczonego na plaży koło Sydney. Przebył trasę z Nowej Zelandii do Australii, czyli 2 tys. kilometrów wpław. Jako jedyny samiec w niewoli, ma ważne zadanie - zostać tatą.
Charakterystyczne czerwone oczy i jasne, krzaczaste brwi z bliska nadają Munroe groźny wygląd. Nic to jednak dla samiczek, których parka od dawna nudzi się, wyczekując rozrywek w zoo w Taronga. Chalky i Milford już nie mogą się doczekać pierwszej randki.
Munroe nie widział jeszcze dziewczyn, ale słyszał ich nawoływania. I co tu dużo mówić, aż mu płetwy skaczą z radości...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl