Pragnienie męczyło pewnego bezrobotnego Niemca tak bardzo, że w lokalnym barze zamienił pieska swojej sześcioletniej pasierbicy na skrzynkę piwa.
Mężczyzna zaofiarował się, że wyprowadzi trzyletniego beagle'a na spacer, po czym zatrzymał się ze zwierzakiem w najbliższym barze. Przekonał jego właściciela, by ten kupił od niego psa za 40 euro - pisze niemiecka gazeta "Bild".
Zarobione pieniądze bezrobotny przepił w ciągu kolejnych kilku godzin. Gdy zapłakane dziecko trafiło w końcu na ślad psa, barman okazał litość i zwrócił jej przyjaciela.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl