Wydawałoby się, że rodowita Angielka i mieszkanka Londynu, Kate Winslet była doskonałym wyborem do roli Brytyjki w komedii "The Holiday". Tyle, że aktorka była tak zestresowana, że ledwo sobie poradziła.
Winslet miała problemy z akcentem, ubraniem i z chodzeniem jak rodowita mieszkanka Londynu. Z równowagi wyprowadzały ją jeszcze wrzaski reżysera. Dlatego nawet zastanawiała się, czy nie rzucić tej roli.
Ale piękna Kate nie poddała się i w swej pierwszej komediowej roli wreszcie poczuła się jak ryba w wodzie. I, jak oceniają ci, którzy widzieli ją na planie, wypadła całkiem nieźle.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|