Okoliczni mieszkańcy przestraszyli się nie na żarty, gdy dowiedzieli się, że w ich sąsiedztwie ma odbyć się huczna impreza. Bo przecież każde dziecko tam wie, że nie można zakłócać spokoju lokatorki zamku, która mieszka w nim od... pięciuset lat.
Tom pewnie nie wystraszy się ducha. W końcu jego scjentologiczna religia każe mu wierzyć w zjawy. Jednak nie wiadomo, czy reszta gości wytrzyma. Bo przecież biała dama może się lekko zirytować, że jacyś Amerykanie wynajęli jej zamek i teraz urządzają w nim swoje imprezy.
Księżnę de Medici udusił jej mąż. Dowiedział się, że żona, młodsza od niego o kilkanaście lat, zdradza go z każdym przejezdnym szlachcicem. Mało tego, tych młodzieńców, którzy nie zdołali jej zadowolić, mordowała. Dlatego Paolo książę Bracciano własnoręcznie, podczas uczty, zadusił młodziutką Isabellę. I od tamtej pory piękna księżna straszy na zamku.