Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmierdzący kwiat-gigant wygląda jak... penis

12 października 2007, 14:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Titan arum jest największym kwiatem świata, straszliwie cuchnie i przypomina... męskiego członka. Właśnie rozłożył swoje płatki w Królewskim Ogrodzie Botanicznym w Sydney.

Naturalnie występuje w Indonezji, a jego łacińska nazwa to amorphophallus titanum, co oznacza "wielki, zdeformowany penis". Patrząc na niego łatwo się domyślić, czemu zyskał taką nazwę. Jego słupek rośnie na trzy metry w górę i przypomina pomarszczonego żółtego banana. U podstawy otacza go coś na kształt kolorowej sukienki z płatków.

Poza wyglądem, w pamięć zapada także zapach kwiatu. "Śmierdzi gnijącym mięsem, ale to właśnie jest prawdziwy magnes na widzów. Całe kolejki ustawiają się, by obwąchiwać naszą roślinkę. Ostatnio mieliśmy ją na wystawie dwa lata temu i ktoś nawet złożył zażalenie, że za słabo śmierdzi" - opowiada rzecznik ogrodu.

Zapach jest nieprzypadkowy. Normalne kwiaty zapylają pszczoły, a ten konkretny kwiatek - muchy. A wiadomo, że te lgną do śmierdzącego, zgniłego mięsa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj