Paparazzi przyłapali piosenkarkę wraz z adoptowanym Davidem na londyńskim lotnisku Heathrow. 13-miesięczny chłopczyk miał na rączce czerwoną bransoletkę, która - według wyznawców kabały - ma chronić przed urokami. Madonna z pewnością poi też dziecko niezwykle drogą wodą, kilkaset dolarów za butelkę, która także ma właściwości magiczne.
Madonna jest w tej sekcie od kilku lat. W zamian za ciężkie pieniądze dostaje ponoć ochronę przed czarami. Ma ją też czekać wieczne szczęście. Ale nowojorskie centrum kabały z prawdziwą żydowską nauką nie ma nic wspólnego. Bo w rzeczywistości uczeni zajmujący się kabałą przez całe życie studiują liczby i litery, szukając ukrytego znaczenia w świętych pismach judaizmu. Podobno w ten sposób są w stanie odczytać prastare przepowiednie.