Dziennik Gazeta Prawana logo

Dynia-gigant straszy nowojorczyków

12 października 2007, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To dopiero dynia! W hołdzie dla nadchodzącej wigilii Wszystkich Świętych - nocy Halloween - w hali głównego nowojorskiego dworca kolejowego Grand Central stanęło warzywo-gigant: dynia ważąca... 676 kg.

Olbrzym ma przyciągać przechodniów do dobroczynnej akcji zbiórki pieniędzy dla bezdomnych. Kupić go nie można, ale na bazarku jest całe mnóstwo jego mniejszych kolegów. Wystarczy zapłacić 5-10 dolarów, a dostaniemy całkiem sporą dynię, w sam raz na wyrzeźbienie przerażającej głowy. Zysk ze sprzedaży trafi do nowojorskiej organizacji zajmującej się dożywianiem biednych.

Ten wyjątkowo okazały egzemplarz organizatorzy akcji kupili od hodowcy z Rhode Island. Po jej zakończeniu gigant się nie zmarnuje. Trafi do Banku Żywności hrabstwa Ulster w stanie Nowy Jork.

Dynia z otworami wyciętymi na kształt oczu, nosa i ust, zwykle ze świecącą lampką w środku, to obowiązkowy element Halloween. Według irlandzkiej legendy, zwyczaj ten, zwany "Jack-o-lantern", pochodzi od mężczyzny imieniem Jack, któremu dawno temu udało się przechytrzyć diabła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj