Dziennik Gazeta Prawana logo

Kate Winslet nie lubi seksu

12 października 2007, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kate Winslet nienawidzi występować w łóżkowych scenach. Dla niej udawany seks na planie filmowym przed kamerami i całą ekipą to najbardziej upokarzająca rzecz w pracy aktorki.

Piękna aktorka wyznała, że gdy musi wstać rano, by na planie odgrywać miłosne uniesienia, nie chce jej się wychodzić z łóżka. Cały czas powtarza sobie, że już nigdy więcej nie zgodzi się na takie sceny. Ale potem podpisuje kontrakt na następny film i za olbrzymie pieniądze zapomina o obrzydzeniu.

Ale teraz obiecuje, że skończy się to po filmie, w którym teraz gra kobietę uwodzącą męża swej najlepszej przyjaciółki - "Little Children". Od łóżkowych scen odpocznie przynajmniej kilka miesięcy. Bo chce, żeby ludzie zapamiętali ją ze względu na talent, a nie udawane numerki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj