Kostas Efthimiou, fizyk z Uniwersytetu Centralnej Florydy, nie poprzestaje tylko na czczej gadaninie. Stara się naukowo obalić wszystkie mity. Udowadnia m.in., że duchy, które chodziłyby wśród ludzi, a jednocześnie mogłyby przenikać przez ściany, naruszałyby zasadę akcji i reakcji Isaaca Newtona. Ale kto powiedział, że duchy muszą się trzymać zasad naukowych?
Dodatkowo Efthimiou przekonuje, że gdyby każdego miesiąca wampir wysysał krew z jednej osoby, już teraz na świecie byłyby same wampiry. Policzył, że biorąc pod uwagę fakt, że w 1600 r. 537 mln ludzi zamieszkiwało Ziemię, łatwo dowieść, że już w 1602 roku liczba ludzi spadłaby do zera.
Naukowiec nieprzypadkowo wybrał czas na ogłoszenie tej sensacyjnej wiadomości. Z ostatnich sondaży, zorganizowanych na kilka dni przed amerykańską wigilią dnia Wszystkich Świętych - Halloween, wyszło bowiem, że ponad 20 proc. Amerykanów naprawdę wierzy w czarownice i rozmowy ze zmarłymi, a co trzeci jest pewny, że dom może być nawiedzony przez duchy. Nie mówiąc już o feng-shui...