Przez papierosy Sean Penn wpadł w tarapaty. Aktorowi grozi 300 dolarów kanadyjskich (830 złotych) grzywny, bo zapomniał, że w Kanadzie jest zakaz palenia w miejscach publicznych.
Sean Penn naraził się władzom Toronto, gdy na konferencję prasową podczas Festiwalu Filmowego przyszedł z papierosem w ustach. Aktor zapomniał, że w całym kraju nie wolno palić w miejscach publicznych.
Nikt nie jest ponad prawem. Bez względu na to, czy jest to sławny aktor czy anonimowy koleś palący w knajpie - powiedzieli policjanci i zawnioskowali o karę dla aktora. Za lekceważenie prawa Sean Penn może zapłacić trzysta dolarów grzywny. To będzie najdroższy papieros w jego życiu!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|