"Fajnie być żonatym facetem. Nie trzeba szukać dziewczyny, a to oszczędza dużo czasu" - wyznaje Ashton Kutcher w rok po tym, jak ożenił się z Demi Moore. Widać, aktorowi młodszemu o 16 lat od żony małżeństwo bardzo służy.
Spójrzcie na tego faceta! Jest naprawdę szczęśliwy. Ma sławną, piękną żonę, która - mimo że ma 44 lata - po licznych operacjach plastycznych wygląda góra na 30-stkę. Poza tym 28-letni Ashton Kutcher, choć jest ojczymem aż trzech córek, ma mnóstwo wolnego czasu dla siebie. O wiele więcej, niż gdy był kawalerem!
Jak on to robi? To proste. Według przystojnego Ashtona, nic tak nie pochłania czasu jak... randki! I rzeczywiście coś w tym jest. Zanim się człowiek zaangażuje, trzeba się rozglądać za kimś nęcącym. Potem nagimnastykować się, jak tu zaciągnąć go na spotkanie i... do łóżka. Następnie sprawdzić, czy to jest to. "To strasznie czasochłonne" - wzdycha ciężko na samo wspomnienie młody mężuś.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|