Tony Blair i jego żona Cherie rozkoszują się wakacjami na karaibskiej wysepce. Premier steruje, a żona... pozuje. I to jak!
Wyraźnie rozluźniony Tony czyta ulubione kryminały, a potem staje za sterem luksusowego jachtu. Dobrze widzieć, że czymś jeszcze potrafi sterować. W tym czasie Cherie pozuje na dziobie jachtu na wzór słynnej sceny z "Titanica". Ale to już nie te czasy, kiedy można było krzyknąć "Jestem królem świata!".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|