Dziennik Gazeta Prawana logo

90. urodziny nowojorskiego barmana

12 października 2007, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Podawał drinki Marilyn Monroe i Johnowi Lennonowi. Pracował w najlepszych nowojorskich klubach i hotelach. Nestor barmanów Hoy Long skończył 90 lat.

Impreza zaczęła się później niż planowano, bo Hoy Long zamarudził trochę wracając z pracy. Mimo swoich 90 lat wciąż pracuje za barem i miesza drinki z wprawą, której jego młodsi koledzy mogą mu tylko pozazdrościć.

Ten zawodowy barman z zasady nie opowiada o swoich klientach. Nie chce, by ludzie stracili do niego zaufanie, bo może wypaplać to, co mu opowiadają. Można od niego jedynie usłyszeć, że uwielbiał Marilyn Monroe, zwłaszcza, że zawsze miała dla niego kilka miłych słów. Ale za najpiękniejszą aktorkę wszech czasów Hoy Long uważa Elizabeth Taylor.

Hoy nie ma zamiaru rezygnować z pracy. Obiecuje, że będzie pracował, dopóki zdrowie mu pozwoli. A że choroby mu nie doskwierają, pewnie dalej będzie nalewał drinki gościom baru w hotelu Algonquin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj