Behemoth w osobie Adama Darskiego wykorzystuje pięć minut sławy w mainstreamie. Nergal pozuje fotoreporterom, udziela wywiadów... Ostatnio rozmawiał z dziennikarzem "CKM". Co ciekawego powiedział chłopak Dody?
Rozmowa rozpoczęła się bezpiecznie - Nergal chwalił się zespołem zachęcany przez rozmówcę. Potem pada pytanie o nagłą pop-popularność. Jak lider blackmetalowego zespołu czuje się w centrum plotek?
"Jeśli jest autozdystansowany, to wzrusza ramionami, uśmiecha się i robi swoje... Wiesz, nie tworzę sztucznych prowokacji, aby zauważyli mnie paparazzi. Nigdy sobie nie życzyłem, by pojawiać się w tego rodzaju mediach. Ale skoro już wszedłem w pewną relację, to oczywiście biorę na siebie wszystko, co ze sobą niesie".
Dużo ciekawsze od wynurzeń o dopasowaniu czerni do różu jest wyznanie o początkach kariery. Otóż Nergal zawdzięcza ją szczególnej osobie: "
Kto by pomyślał?
____________________________
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|