Kolejna osoba publiczna padła ofiarą paparazzich. Tym razem to modelka Naomi Campbell pokazała więcej, niż zamierzała. Gdy bawiła się w jednym z nocnych klubów na szklanym balkoniku, oczom innych gości, którzy bawili się na dole, ukazało się to, co modelka kryła pod krótką sukieneczką. A że bielizny tego dnia zapomniała, widok był iście koneserski.
Gdy czarnoskóra celebrytka bawiła się na VIP-owskiej imprezie w jednym z klubów francuskiego miasta Saint-Tropez, tak świetnie się bawiła, że Fotografowie byli czujni i gdy tylko okazało się, że widać już wszystko i nie ma tak żadnej bielizny, postanowili
zacząć pstrykać zdjęcia. Więcej zdjęć dokumentujących efekt ich pracy możecie obejrzeć tutaj.
Ciekawe tylko, czy to faktycznie przypadek, czy świadomy zabieg Naomi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl