Gwiazda serialu "Plebania" to bez wątpienia piękna i majętna kobieta, której stylizacyjne eksperymenty niestraszne. Niestety, modelki nie doceniły jej inwencji i bardzo skrytykowały kreację, w której pojawiła się na festiwalu Open Hair w Sieradzu. "Mamy hit tego lata!!! Straszne jest tu wszystko! Sukienka jest fatalna, buty dramatyczne, fryzura koszmarna... Wszyscy powinni uciekać od tego rodzaju sukienek - to jak założyć przysłowiowy worek po kartoflach, tylko ten jest w wakacyjnym stylu" - oceniła Karolina.

"Większość plażowych parasoli na Morzem Bałtyckim ma pasty rodem z sukni Małgorzaty... Buty komponują się z sukienką i tworzą układankę bezguścia" - potwierdziła Joanna.

No cóż, może rzeczywiście kreacja aktorki nie jest specjalnie trafiona, ale porównywanie jej stroju do worka po kartoflach ociera się o chamstwo. A tak swoją drogą, to ciekawe, jakie przysłowie o worku po kartoflach znają te panie, że nazywają go "przysłowiowym".