W Rafale Maseraku nastąpiła niesamowita duchowa przemiana. Z rozimprezowanego karierowicza zmienił się w poważnego, uduchowionego mężczyznę. Znajomi tancerza wierzą, że to związek - choć nieudany - z Małgorzatą Foremniak tak korzystnie na niego wpłynął.
Dotychczas Maserak głównie hulał. Teraz zaś zrobił się ustatkowany, zdystansowany, wręcz nudny. "Na żywo" podaje przykłady zmian, jakie zaszły w życiu tańczącego z gwiazdami - po pierwsze udział w obozie dla niepełnosprawnych dzieci, po drugie: "Rafał sporo czasu poświęca na rozwój duchowy - w tym też bierze przykład z Małgosi. Dużo czyta, medytuje, ćwiczy jogę".
A propos czytania, był kiedyś taki dowcip: "Z doniesienia prasowego: >>Do domu pewnego prominenta włamali się bardzo zuchwali złodzieje. Ukradli wiele wartościowych rzeczy, w tym książek. Dwie były wyjątkowo cenne, bo już pokolorowane<<". Ale przecież nie sugerujemy, że jedyne, co czyta Rafał, to polecenia: "Pomaluj pola z gwiazdką na niebiesko, a pola ze słoneczkiem na żółto".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|