>>>Lech Kaczyński jest przesądny. Boi się "17"

Reklama

Zupełnie nie rozumiem, czemu pan prezydent Kaczyński boi się "17". Robi błąd, unikając tej liczby. Jeśli to prawda, że nie chce podejmować ważnych decyzji każdego 17. dnia miesiąca, to nie robi dobrze. Strach przed "17" jest tylko wymysłem prezydenta, tak tą liczbę sobie zakodował. Można z tym jednak walczyć.

17 lipca prezydent zrobił wyjątek i zawetował ustawę medialną tego właśnie dnia. Z numerologii wynika, że jest to dobra decyzja. Bo sama data jest jak najbardziej sprzyjająca: "17" oznacza opiekę sił wyższych, "7" jest związane z działaniem intelektualnym, a liczba "8" oznacza korzyści finansowe.

Jeżeli prezydent ma się już bać jakiejś daty, to powinna być to data związana z liczbą 14, gdyż wtedy działa się pod wpływem dużych emocji.

Co do numeru pokoju - 317, w którym nie chciał spać prezydent, to jest to również liczba pozytywna i nie należy się nią przejmować, tak samo jak "13".