Dziennik Gazeta Prawana logo

Jacko po lekach nie budził się przez trzy dni

15 lipca 2009, 10:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brytyjski dziennik "The Sun" dotarł do pielęgniarki pracującej w gabinecie dermatologa, który leczył Michaela Jacksona. Kobieta potwierdziła, że zmarły kilkanaście dni temu gwiazdor domagał się olbrzymich dawek leków przeciwbólowych.

Michael prosił dr. Arnolda Kleina - tego samego, który ma rzekomo być biologicznym ojcem dzieci Jacksona - by przepisał mu silne leki przeciwbólowe. Podobno uciekał się nawet do fortelu:

"Kazał sobie złuszczać kilkanaście warstw naskórka i strasznie się cieszył, gdy zauważył jaśniejszy ton karnacji" - relacjonuje Kathryn Buschelle. "Kazał robić sobie zabieg wybielania, następnie peelingi chemiczne, a później laser. Dosłownie wypalał sobie twarz. Później prosił o silne dawki leków. Kompletnie nie kontaktował. Był chodzącym trupem. Silne środki przeciwbólowe stały się jego jedynym celem. Nieważne, jakie zabiegi miał robione, zawsze prosił o coś, co by go zwaliło z nóg. Zdarzało się, że nie budził się przez trzy dni".

Te wszystkie doniesienia sprawiają, że jeszcze bardziej żal nam Michaela i jego dzieciaków...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj