Dziennikarze tabloidu "The National Enquirer" rozmawiali z informatorami, którzy byli blisko z rodziną Jacksona. To, czego się dowiedzieli, było wprost szokujące. "Łykał " - wyznał jeden z pracowników króla popu. "Nie mógłby żyć bez prochów. Jego dzień zaczynał się od dużej dawki pigułek, a kończył na " - dodał. Otóż dziennikarze obliczyli, że . Przede wszystkim były to .
>>> Co łączy Michaela Jacksona z liczbą 7?
Gdy analizuje się ostatnie kilka miesięcy życia gwiazdora, nie sposób odnieść wrażenia, że to, co się stało, było nieuniknione. Znaczne nadużywanie środków znieczulających i przeciwbólowych mogło sprawić, że . Takiego samego zdania byli lekarze sądowi, których poproszono o opinię na ten temat. Z drugiej strony jednak, bez uśmierzaczy bólu pewnie nie dało się wytrzymać.