Dziennik Gazeta Prawana logo

Pobrali się po 65 latach narzeczeństwa

6 lipca 2009, 17:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pobrali się po 65 latach narzeczeństwa
Inne
Mówi się, że prawdziwa miłość nie umiera nigdy. W przypadku tej pary nowożeńców potwierdza się to w 100 procentach. Poznali się, kiedy byli nastolatkami. Niestety, nie udało im się wtedy sformalizować ich związku. Teraz, w wieku 81 lat, w końcu zdecydowali się na ten krok i od niedawna są szczęśliwym małżeństwem.

Michael Fitter i Mary Oaten poznali się w kościele w ostatnich latach Drugiej Wojny Światowej. Przeżyli wtedy krótki romans.

Jednak gdy Michael przełamał swoje opory i oświadczył się Mary, ona odpowiedziała, że to za wcześnie i odrzuciła oświadczyny. Teraz, 65 lat później, w wieku 81 lat, para w końcu się pobrała.

Mimo tego, że obydwoje w międzyczasie pozakładali rodziny, uczucie nadal w nich tkwiło i co roku przysyłali sobie kartki na święta Bożego Narodzenia. Gdy w zeszłym roku obydwoje owdowieli, postanowili, że spotkanie po latach będzie dobrym pomysłem.

Gdy się ujrzeli, miłość wróciła i Michael ponownie poprosił Mary o rękę. Tym razem powiedziała "tak".

"Bardzo ją kocham. Jesteśmy dla siebie stworzeni. Oświadczyłem się jej 65 lat temu, ale niestety nie udało się. Gdy oboje zostaliśmy singlami, zorientowałem się, że jest odpowiednią osobą dla mnie" - powiedział Michael. "Mamy tyle wspólnego. Rozumiemy się bez słów i nawet śmiejemy się w tym samym czasie z tych samych dowcipów" - dodał.

Gdy w końcu nadszedł czas wesela, radości nie było końca. "To niesamowity dzień i naprawdę wspaniale było widzieć nasze rodziny razem" - powiedziała Mary.

Nowożeńcy wspominają początki swojej znajomości. "Spotykałem Mary, gdy wracała do domu ze szkoły. Specjalnie czekałem na nią na skrzyżowaniu i razem wracaliśmy na rowerach" - wspomina Michael.

Ich drogi rozeszły się jednak i pozakładali rodziny z kimś innym. Mary poślubiła farmera Johna i mieli trójkę dzieci. Michael z kolei poślubił Margaret, z którą dorobili się dwóch pociech.

Dzieci i wnuki młodej pary, bardzo entuzjastycznie podeszli do ich ślubu. "To był fantastyczny dzień i obydwoje byli bardzo szczęśliwi" - powiedziała z radością w głosie Julia, córka Michaela. "To wspaniałe, że miłość może rozkwitnąć w tym wieku" - dodała.

Nowożeńcy spędzili 3-dniowy miesiąc miodowy w romantycznym mieście Bath.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj