Kazimierz Marcinkiewicz przeżywa drugą młodość. Nie tylko związał się z młodą kobietą, ale także diametralnie zmienił tryb życia: bywa w klubach - także tych gejowskich - i przestał nosić sztywne garnitury. Mimo tych nowości w jego trybie życia wielu zdziwiło, że były premier nie kandydował do europarlamentu.
Otóż powodem, dla którego Marcinkiewicz nie startował na europosła, jest jego… zbyt młody wiek:
„Nigdy nie chciałem kandydować do Parlamentu Europejskiego. To miejsce refleksji i spokojniej pracy, nie dla tak młodego człowieka, z takim temperamentem jak ja. Jestem za młody na europarlament. Może kiedyś, ale nie teraz, nie w wieku niespełna 50 lat” – powiedział na antenie tvn24 polityk.
No tak, Marcinkiewicz złapał wiatr w żagle, nic dziwnego, że chce korzystać z życia, a nie przesiadywać na nudnych posiedzeniach. Nie z jego temperamentem!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|