Choć wyglądało to na wspaniale dopracowaną mistyfikację, Doda i lider zespołu Behemoth są parą. Muzycy wcale nie kryją się z łączącym ich uczuciem. Rabczewska była nawet ostatnio z ukochanym na koncercie zespołu Slipknot, któremu naprawdę daleko do subtelnego grania, i podobno bardzo jej się podobało.
Dodę i Adama Darskiego wypatrzył czytelnik Pudelka.pl i szybko doniósł o tym ulubionemu portalowi. Grupa Slipknot grała na warszawskim Torwarze. Wśród fanów stał nie kto inny, tylko Doda.
Towarzyszył jej oczywiście Nergal:
„Cały czas się ściskali i dotykali” - donosi informator. - "Sam występ zrobił na niej spore wrażenie. Po koncercie Nergal przedstawił Dorotę swoim kolegom z
Behemotha”.
Spotkanie z kolegami z zespołu to mniej więcej tak, jakby przedstawił ją rodzicom. Widać, nie tylko Doda traktuje poważnie ten związek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|