Niedawno polskim światkiem show-biznesu wstrząsnęło wyznanie Michała Żebrowskiego, że żona jest mu potrzebna do prania i sprzątania. Słowa jednak słowami, bo przystojny aktor na co dzień daje się poznać jako prawdziwy dżentelmen.
"Super Express" wyśledził zakochanych podczas zakupów. Choć to Michał decydował o tym, co wyląduje w koszu, starał się utrafić w gust ukochanej. Po zakupach bez wahania złapał ciężkie siaty - euforycznie donosi "SE".
Żebrowski zdementował także plotki, jakoby miał szowinistyczne poglądy i nie chciał słyszeć o równouprawnieniu:
"Nigdy nie posunąłbym się do twierdzenia, że potrzebuję kobiety do sprzątania i gotowania. To byłoby całkowicie sprzeczne z moją postawą życiową, przekonaniami i stosunkiem do
płci pięknej". Zdjęcia także nie pozostawiają wątpliwości. Wybranka aktora to prawdziwa szczęściara.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|