Martyna Wojciechowska nie jest typem domatorki. Znaną dziennikarkę ciągle gna po świecie. Tym razem podróżniczka wybierze się do Ameryki Południowej. To pierwszy etap wielkiej wyprawy dookoła świata, którą Martyna odbędzie razem z kamerami telewizji TVN na potrzeby programy "Kobieta na krańcach świata".
Program będzie nagrywany przez najbliższe 6 miesięcy. Pierwsza podróż rozpoczęła się w zeszłą niedzielę:
"Argentyna, Boliwia, Wenezuela. To bardzo intensywny wyjazd. W każdym z tych krajów czeka na mnie inna fascynująca bohaterka. Na przykład w Argentynie spotkam się z kobietą
kowbojem" - mówi Martyna "Super Expressowi". -
Wyjeżdżając na kolejną eskapadę, dziennikarka naraża się na falę krytyki. Są bowiem tacy, którzy
Wojciechowska nie przejmuje się złośliwymi komentarzami i mówi, że udaje jej się godzić pracę i macierzyństwo:
- wyjaśnia.
Mama pracująca to dzisiaj norma, zatem raczej nie należy krytykować Martyny. Zapominamy chyba, że dzieci mają tatusiów, którzy także mogą się nimi wspaniale zająć!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|