Dziennik Gazeta Prawana logo

100 tys. dolarów odszkodowania od Burger Kinga

11 maja 2009, 18:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sądzi się z Burger Kingiem o to, że mu nie wyjęli sałatki z hamburgera - choć o to prosił. Teraz żąda sto tysięcy dolarów odszkodowania.

Amerykanin Dairus Dugger podał do sądu fast food, po tym jak obsługa zlekceważyła jego prośbę. Do zdarzenia doszło dwa lata temu.

Dairus Dugger chce odszkodowanie w wysokości sto tysięcy dolarów. Dlaczego aż tyle? Amerykanin twierdzi, że bardzo wyraźnie tłumaczył pracownicy Burger Kinga w James City County, że ma nie wkładać mu do kanapki ani cebuli, ani ogórka, ani pomidora.

To wywołało bardzo silną reakcję alergiczną, która pojawiła się po pierwszym kęsie. Nie wiedział, że w kanapce są warzywa i połknął pierwszy kęs. Z tego powodu trafił do szpitala, a leczenie skutków szoku alergicznego kosztowała go spore pieniądze.

Dugger twierdzi, że błąd Burger Kingu to zwykła niedbałość, której skutki są dramatyczne. Dlatego chce odszkodowania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj