Dziennik Gazeta Prawana logo

Szyc nie chciał Dody w łóżku

6 maja 2009, 08:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie jest tajemnicą, że Borys Szyc uważany jest za podrywacza, który nie odpuści żadnej atrakcyjnej kobiecie. Okazuje się jednak, że popularny aktor potrafi też odrzucić wdzięki narzucających się pań. Doświadczyła tego na własnej skórze sama Doda, która robiła wiele, by zdobyć Szyca.

Aktor sam wyjawił sekret w programie Kuby Wojewódzkiego. Najpierw nie mówił wprost o kogo chodzi. . Jednak od słowa, do słowa, wyszło na jaw, że chodziło o kontrowersyjną blondgwiazdę polskiej estrady.

>>> Doda pilnowała Majdana w Paryżu

W pełnym śmiechu dialogu między Wojewódzkim a Szycem co chwilę pojawiało się nazwisko Radosława Majdana. Obaj panowie udawali, że się go boją, bo za to co mówią o Dodzie, jej były mąż może ich pobić.

, iż właśnie ta wokalistka próbowała go poderwać. Zresztą wcześniej dawał wyraźne sugestie o kogo chodzi. "Ja jestem blondynem, ona też" - mówił.

>>> Wzloty i upadki Dody i Majdana

Dlaczego Borys Szyc odrzucił zaloty Dody? "" - przyznał na wizji. Ale potem dodał: "Cały czas mam tę pokusę, ale teraz jest już za późno".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj