Mieszkańcy miasta Chongqing oraz okolicznych prowincji, Syczuanu i Hunanu, są znani w Chinach jako miłośnicy ostrych potraw. Niektóre ich dania są tak pikantne, że biesiadnicy są zmuszeni zdejmować koszule, by się schłodzić.
Yuan Qinglai, rzecznik miejscowej drogówki, powiedział, że pomysł karmienia kierowców papryczkami wyszedł od nich samych. . Poza tym sam zainspirowaliśmy się przykładem przewodniczącego Mao, który kiedy był zmęczony długą, nocną pracą, raczył się kilkoma papryczkami, by podnieść się na duchu”.
Program chongqingskiej policji zaczął się wraz z chińskim Nowym Rokiem. Według lokalnych wierzeń ludzie na wiosnę robią się bardziej senni. Rzeczywiście, przesąd ten sprawdza się, zwłaszcza gdy się spojrzy w statystyki wypadków. .
Kierowcy są zadowoleni, chociaż zwykli Chińczycy nie są zbyt entuzjastycznie nastawieni do pomysłu „” - czytamy na jednym z blogów.
. Chiny zajmują niechlubne drugie miejsce pod względem ilości wypadków samochodowych na świecie. Bardziej niebezpieczne są tylko drogi w Indiach. Według państwowej agencji prasowej Xinhua w zeszłym roku w wypadkach drogowych zginęło 73,5 tys osób. Jest to liczba o 10 proc większa w porównaniu z rokiem 2007.