Dziennik Gazeta Prawana logo

Lady GaGa wszystko kojarzy się z seksem

11 marca 2009, 19:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niektórym gwiazdom wydaje się, że jeśli tylko wymienią słowo seks, sukces będzie gwarantowany. Lady GaGa reklamowała już swoją trasę koncertową jako kreatywny orgazm, a teraz porównuje pisanie piosenek do najlepszego seksu w życiu. No cóż, nimfomania?

Dopiero co zaintrygowała nas obietnicami, że jej nowa trasa koncertowa będzie jak "największy, ostateczny i kreatywny orgazm". Kiedy jednak zdradziła, że pisanie piosenek jest dla niej jak spotykanie się z nowym mężczyzną i jak "porywający umysł, nieodpowiedzialny seks", pukamy się już w głowę.

Dalej piosenkarka, która stylizuje się na Madonnę, mówi o facetach: ".

Z piosenkami jest dla niej tak samo. Z każdą ideą i pomysłem lady GaGa chce bowiem uprawiać ostry seks w swoim umyśle. .

Na dodatek wyznała, że w zasadzie wolałaby zostać w swojej sypialni niż imprezować w nocy na mieście. Kto by pomyślał, a ona wcale na to nie wygląda…

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj