Michał Wiśniewski to nie tylko zdolny muzyk i świetny showman. Objawił właśnie światu kolejny talent. Okazuje się, że święci tryumfy również w... pokerze. Hazard to może i słabostka, ale walczyć z powodzeniem na międzynarodowej imprezie - to już co innego!
Wokalista ma ponoć słabość do przeróżnych gier. Praktyka jednak czyni mistrza. Wiśniewski widać na tyle dobrze ocenił swoje umiejętności w tej grze karcianej, że postanowił wystartować w międzynarodowym turnieju pokerowym, który odbył się w Budapeszcie.
Wystartowało w nim 350 zawodników z całej Europy. . Okazał się też najlepszy ze wszystkich ośmiu startujących tam Polaków.
Czy to będzie kolejne pole do popisu dla Michała? Oby tylko dla pokera nie porzucił muzyki - fani by mu tego nie darowali.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl