Kryzys gospodarczy nikogo nie oszczędza. Okazuje się, że wkrótce los zwykłych śmiertelników, którzy już od miesięcy zaciskają pasa, może podzielić Piotr Kupicha. Na jego koncerty przychodzi bowiem coraz mniej osób. Totalną klęskę muzyk poniósł ostatnio w Olsztynie.
Chociaż jeszcze na początku roku wydawało się, że to właśnie teraz wyraźnie widać, że na recesji stracą wszyscy. Tabloidy przewidywały, że jednak już teraz wiadomo, że mu się to nie uda.
Sygnałem negatywnych zmian było odwołanie walentynkowego koncertu Feela w Kędzierzynie-Koźlu. Chociaż bilety kosztowały zaledwie 15 złotych, to nie
sprzedano nawet stu. Trudno się więc dziwić, że .
To dramatyczna zmiana po szale, jaki Kupicha wywoływał jeszcze kilka miesięcy temu. Kryzys czy może raczej schyłek popularności bożyszcza nastolatek?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane