Wczoraj informowaliśmy, że Pudzian zerwał biceps. To poważna kontuzja, która może zakończyć jego błyskotliwą karierę. Na szczęście strongman jest przedsiębiorczym człowiekiem i nie zostanie bez środków do życia. Najsilniejszy człowiek świata postanowił kontynuować promowanie się w telewizji - we własnym programie.
Sportowiec już dziś chce zadbać o przyszłość swoją i swojej rodziny. W rozmowie z "Twoim imperium" mówi: ". Na razie jednak muszę się skupić na sprawach zawodowych, bo . Ciężary to ja będę dźwigał do końca życia. Ale za dwa lata planuję skończyć ze sportem wyczynowym i zająć się telewizją oraz biznesem. , rozmowy w tej sprawie już trwają".
Pudzian wie, że sport to wyrzeczenia i że trzeba dopomóc młodym zainteresowanym kulturą fizyczną: "Na razie wraz ze sponsorem . Zamiarzamy m.in dofinansować sport w samorządach".
W tym samym wywiadzie stwierdza także coś niepokojącego: "Nie narzekam na brak towarzystwa kobiet. Przez cały czas spotykam się z kimś. ". Ciekawe, czy wie o tym
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl