Dziennik Gazeta Prawana logo

Makaki grzeją się w piekielnej dolinie

4 stycznia 2009, 17:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Makakom japońskim z parku Jigokudani w prefekturze Nagano zimowe chłody nie są straszne. To jedyne znane miejsce, gdzie całymi stadami oddają się one rozgrzewającym kąpielom.

Jigokudani, czyli "piekielna dolina", słynie z wód geotermalnych i sporej populacji dzikich makaków japońskich, zwanych też śnieżnymi małpami. Obecnie żyje tam ponad sto osobników podzielonych na dwa stada. W zimowe miesiące o świcie wychodzą one z gór i lasów do naturalnych gorących źródeł.

Podczas gdy dorosłe makaki godzinami relaksują się w cieple, młode oddają się swojej ulubionej rozrywce - skakaniu do wody, spaniu w ramionach matek lub nauce pływania. Małpy nie zwracają uwagi na flesze fotografów i turystów, którzy tabunami ściągają do ich spa. Poza źródłami równie chętnie bawią się na śniegu, lepiąc z niego kulki.

Makaki japońskie (Macaca fuscata) charakteryzują się brązowawym futrem i czerwonymi pyskami. Żyją najdalej na północ ze wszystkich małp. Potrafią przetrwać temperaturę do minus 14 stopni Celsjusza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj