Dziennik Gazeta Prawana logo

Aktor poderżnął sobie gardło na scenie

11 grudnia 2008, 15:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Historia niczym z rasowego kryminału. Aktor wiedeńskiego teatru odgrywał scenę samobójstwa. Ktoś jednak podmienił nóż-rekwizyt na prawdziwy, a nieświadomy tego mężczyzna wbił go sobie w szyję. Zakrwawiony padł na deski sceny, a widzowie sądzili, że to element przedstawienia.

Na szczęście aktor nie trafił w tętnicę, bo zmarłby przed pojawieniem się lekarzy i mógł, z bandażem wokół szyi, pojawić się na scenie już następnego dnia.

Pierwsze, co próbuje ustalić austriacka policja, to czy zamiana noży była wynikiem przypadku czy próbą zabójstwa. Policja nie wyklucza, że jedną z możliwości był akt zemsty innego aktora, który nie dostał roli. Inna wersja zakłada rażące gapiostwo rekwizytora.

Być może kupiony w zwykłym sklepie nóż nie został po prostu odpowiednio stępiony. Przygotowane do sztuki Friedricha Schillera "Maria Stuart" kuchenne ostrze miało jeszcze metkę z ceną, twierdzi policja. 30-letni Daniel Hoevels nie zwrócił na to uwagi, i dźgnął się w szyję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj