Dziennik Gazeta Prawana logo

Kalisz: Co?! Dali mi mandat?

15 września 2008, 03:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tak, tak, panie pośle. Straż miejska przyłapała pana na tym, że wjechał pan w ulicę, gdzie ruch samochodowy jest zakazany. Może pana to zdziwi, ale polityków prawo też obowiązuje - ironizuje "Fakt", opisując, jak poseł SLD Ryszard Kalisz dostał mandat.

250 zł kosztowało Ryszarda Kalisza złamanie prawa. Roztargniony polityk najwyraźniej nie zauważył znaku zakazu, bo wjechał w ulicę Podwale i jak gdyby nigdy nic zaparkował samochód. Nie byle jaki, dodajmy, bo jaguara s-type. Na szczęście na straży miejskiej nie zrobiła wrażenia ta supermaszyna. Gdy zobaczyli wypasione autko zaparkowane w niedozwolonym miejscu, ruszyli w jego kierunku uzbrojeni w bloczek z mandatami.

Gdy Ryszard Kalisz zobaczył mandat, nie mógł uwierzyć własnym oczom. Jego mina zdawała się mówić: Co?! Ja, Ryszard Kalisz, dostałem mandat? Pan poseł raczej jednak zapłaci, bo mandat widzieli koledzy i byłoby przed nimi wstyd.

Panie pośle, radzimy napisać w kalendarzu sto razy: będę przestrzegał przepisów drogowych, będę przestrzegał przepisów drogowych...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj