Prezydent USA bez zwierzaka w Białym Domu? To dla Amerykanów niemożliwe. Ich przywódca musi mieć psa. Dlatego chcą by kandydat Demokratów Barack Obama, który jeszcze psiaka nie ma, kupił sobie zwierzę, gdy tylko wygra wybory. W internetowej ankiecie na przyszłego Pierwszego Psa zwyciężył pudel.
W ankiecie Amerykańskiego Stowarzyszenia Kynologicznego pudel wygrał, zaledwie o kilkaset głosów z terierem. "To był tak twardy wyścig, jak ten między Barackiem Obamą a Hillary Clinton" - żartują kynolodzy.
A rzeczniczka organizacji, Lisa Peterson dodaje, że pudle są niezwykle mądre i dobrze wychowane, nic więc dziwnego, że byłby to doskonały pies dla przyszłego prezydenta.
Na szczęście Republikanie takich problemów nie mają. Ich kandydat, John McCain ma aż 24 zwierzęta, w tym cztery psy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane