Kinga Rusin kocha konie. A konie uwielbiają towarzystwo Kingi, która jeździ już od lat. Ma też własnego ogiera, o którego troskliwie dba.

Reklama

"To Eolo, ogier rasy Andalus" - mówi prezenterka w rozmowie z "Faktem". "Ma piękny chód, jest dostojny, czuły i delikatny w obejściu" - dodaje.

Posiadanie konia było jednym z marzeń Kingi w dzieciństwie - ujawnia "Fakt". No i w końcu udało jej się je spełnić. I choć zajęć jej nie brakuje, kiedy tylko może, gna do konstancińskiej stajni, gdzie czeka na nią rasowy Eolo.

>>> Czytaj na eFakt.pl