Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego Doda się nie uśmiecha

29 maja 2008, 00:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Co jest największym zmartwieniem bulwarówek? To, że Doda nie ma humoru...

Odkąd skończyło się show "Gwiazdy tańczą na lodzie", Doda ma więcej czasu dla siebie i najbliższych znajomych. Dzięki temu piosenkarkę coraz częściej można spotkać w modnych warszawskich restauracjach - donosi "Fakt".

Zazwyczaj Doda wybrałaby skromniejsze miejsce, by ukryć się przed złośliwymi paparazzimi, ale latem gwiazdy ciągnie do najbardziej popularnych, prestiżowych restauracji w Warszawie. W jednej z nich można było ostatnio spotkać naszą blond seksbombę - pisze bulwarówka.

Doda przyszła tam w towarzystwie menedżerki Mai Sablewskiej i koleżanki. Jak to bywa na damskich spotkaniach, panie usiadły wygodnie przy stoliku i wdały się w pogaduszki. Wszystko wskazywałoby na udaną pogawędkę, gdyby nie pochmurna mina piosenkarki. Na twarzy Dody brakowało tak typowego dla niej ironicznego uśmieszku - zamartwia się "Fakt". Miejmy nadzieję, że z końcem lata Doda wróci do swojej dawnej formy - pociesza się bulwarówka.

Więcej zdjęć na eFakt.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj