Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany labrador miał 1,6 promila

7 stycznia 2008, 14:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pijany labrador miał 1,6 promila
Inne
Wprost nie mógł utrzymać się na łapach, mimo że miał ich aż cztery. Pijany w sztok labrador, którego do austriackiej kliniki dla zwierząt przyciągnął właściciel, miał we krwi 1,6 promila alkoholu.

Zalany w trupa - to określenie w pełni pasuje do 3-letniego pieska rasy labrador, którego właściciel przyprowadził do kliniki dla zwierząt w miejscowości Bad Goisern. Czyżby nieszczęsna psina wypiła litr wódki? Gorzej.

Do ciała 40-kilogramowego bydlątka alkohol trafił po zjedzeniu... Pół kilo surowego ciasta drożdżowego. Pies padł ofiarą bezwzględnego procesu fermentacji - donosi gazeta "Oberösterreichische Nachrichten".

Labrador szybko wytrzeźwiał. Całym incydentem najmniej chyba przejął się sam właściciel psa - myśliwy. "Złośliwi mówią, że myśliwi często są pijani. W moim przypadku chodzi jednak o psa" - skomentował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj