Dziennik Gazeta Prawana logo

Herbuś tęskni za wielką miłością

4 listopada 2007, 02:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Edyta Herbuś przyznaje, że nie potrafi żyć bez miłości. Wydawałoby się, że ma właściwie wszystko. Jest popularna, bogata, nie może też narzekać na brak ciekawych propozycji. Niestety, w jej życiu brakuje uczucia i kogoś, kto przytuliłby tancerkę po powrocie do domu - pisze "Fakt".

Dwa miesiące temu Edyta rozstała się ze swoim długoletnim partnerem Tomkiem Barańskim. Teraz jest sama i nie ukrywa, że jest jej z tym źle. Z Tomkiem znali się od ponad dziesięciu lat, oboje pochodzą z Kielc. Łączyło ich nie tylko uczucie, ale i sprawy zawodowe. Są zawodowymi tancerzami i razem zdobywali główne nagrody na parkietach całej Europy. Ponadto trzykrotnie wytańczyli mistrzostwo Polski i dwukrotnie puchar Polski - opisuje historię Herbuś bulwarówka.

Tomek był pierwszym facetem Edyty, to przy nim uczyła się miłości i wspólnego życia. Spędzali ze sobą praktycznie każdą chwilę, jeśli nie w domu, to ćwicząc kroki na sali treningowej. Ciągłe przebywanie razem wcale im nie przeszkadzało, byli ze sobą szczęśliwi. Kłopoty zaczęły się, kiedy Edyta przyjechała do Warszawy. Właśnie wtedy poznała Dawida Ozdobę, również tancerza i jednocześnie striptizera. Edyta zamieszkała z nim i jego dwoma kolegami. Szybko okazało się, że znajomość z Dawidem przerodziła się w coś znacznie silniejszego. Razem byli około roku. Związek ten jednak się rozpadł, a Edyta wróciła do Tomka, który także zjechał do stolicy. Od tej chwili byli już nierozłączni - pisze "Fakt".

W 2005 roku Edyta przyjęła propozycję wystąpienia w drugiej edycji "Tańca z gwiazdami" i od tego czasu stała się ulubienicą telewidzów. W ślad za tą popularnością przyszły ciekawe propozycje. Najpierw Edyta zagrała w serialu "Na Wspólnej", potem epizod w "Kryminalnych", a teraz gra Zuzannę w "Tylko miłość". W tym samym czasie tancerka wystąpiła jeszcze w popularnym programie "JakONIśpiewają" i wystąpiła w kilku reklamach. Była też jedną z najczęściej fotografowanych młodych gwiazd. Nie ukrywała, że ma ciągle apetyt na więcej i marzy jej się kariera aktorska - przypomina gazeta.

Jednak między Edytą a Tomkiem coś zaczęło się psuć. Plotkowano, że tancerz zaczyna być zazdrosny o sukcesy swojej ukochanej i że nie radzi sobie z jej popularnością. Mówiono nawet, że właśnie z tego powodu Tomek coraz częściej zagląda do kieliszka i zaniedbuje treningi. Edyta zawsze jednak broniła swojego partnera i nigdy nie powiedziała o nim złego słowa. Mimo że w sierpniu ostatecznie się rozstali, nadal utrzymują kontakty. Nie tylko razem prowadzą szkołę tańca w Otwocku, ale też wspólnie trenują, bo parą na parkiecie pozostali.

Panowie zauroczeni Edytą już powinni myśleć, jak można zdobyć jej serduszko, które na pewno bije w gorącym rytmie cza-cza - sugeruje "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj