Dziennik Gazeta Prawana logo

Herbuś upolowała Piroga

5 listopada 2007, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Miłość nie musi przychodzić niespodziewanie i razić jak grom z jasnego nieba. Może się też rozwijać niepostrzeżenie, przekształcając dobrych znajomych i przyjaciół w płomiennych kochanków. Tak właśnie było z Edytą Herbuś, którą cała Polska zna z "Tańca z gwiazdami", i Michałem Pirógiem, jurorem popularnego programu "You Can Dance". W końcu Edyta zagięła parol na Michała i już po roku zdobyła jego serce - cieszy się "Fakt".

Michał i Edyta znają się jeszcze z czasów, kiedy tancerka mieszkała w Kielcach. Z tego samego miasta pochodzi również znany choreograf. Edyta do Warszawy przeprowadziła się zaraz po maturze. Z Michałem widywała się przy okazji pracy. Od stycznia 2006 roku razem prowadzili program "W rytmie MTV". Już wtedy Edyta czuła, że Michał jest dla niej ważnym mężczyzną, ale jeszcze potrzebowała czasu, aby się oswoić z tą myślą - pisze "Fakt".

W życiu Edyty pojawiali się różni mężczyźni. Zaraz po przyjeździe do Warszawy rozstała się na ponad rok ze swoim chłopakiem z Kielc, Tomkiem Barańskim, zamieszkała i związała się z najpopularniejszym polskim striptizerem z grupy Badboys - Dawidem Ozdobą. Po tym burzliwym ponadrocznym związku wróciła do Tomka, który za nią przyjechał do Warszawy. Choć już wtedy częściej myślała o Michale - czytamy w "Fakcie".

Odgrzewany związek z Tomkiem nie przyniósł jej szczęścia. W wakacje Edyta pogoniła Barańskiego, który przez lata żył na jej koszt - twierdzi "Fakt". Aby zapomnieć o przykrych przeżyciach, tancerka rzuciła się w wir zabawy. W towarzystwie swojej przyjaciółki, Marii Wiktorii Wałęsy, stała się bywalczynią stołecznych i nadmorskich klubów. Wtedy też podczas maratonu dyskotekowego ponownie natknęła się na Michała Piróga. I jak się okazało, to był ten moment, kiedy oboje byli gotowi na nowy związek. Zaczęli się spotykać i zauważyli, że już żyć bez siebie nie mogą. Pomimo że Michał jest ogromnie zapracowany, bo całe dnie poświęca na nowy taneczny program "You Can Dance - Po prostu tańcz!", nie może się doczekać chwili, kiedy wyrwie się na spotkanie z Edytą - dowiadujemy się z "Faktu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj