Marchew czy sałata, czyli królicze przysmaki, dla Gizmo są zabójcze. Bo zwierzak może jeść tylko specjalną karmę, na którą nie ma alergii. Dlatego właściciele liczą na to, że ktoś go znajdzie i nakarmi odpowiednim jedzeniem, zanim Gizmo wyskoczy z innymi królikami na tradycyjną marchewkę.
Do tego na zwierzątko czeka zrozpaczona córeczka państwa Anderton, która nie może spać, bo tak tęskni za swoim zwierzątkiem. Dlatego za odnalezienie królika jest nagroda. Aż 50 funtów.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
