Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaginiony królik, który ma alergię na... marchew

5 listopada 2007, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Angielska rodzina z Sunderlandu szuka swego ulubieńca, królika Gizmo, który wyrwał się na wolność. Zrozpaczeni właściciele chcą zwierzątko znaleźć, zanim... naje się marchwi. Bo zwierzak ma na to warzywo alergię.

Marchew czy sałata, czyli królicze przysmaki, dla Gizmo są zabójcze. Bo zwierzak może jeść tylko specjalną karmę, na którą nie ma alergii. Dlatego właściciele liczą na to, że ktoś go znajdzie i nakarmi odpowiednim jedzeniem, zanim Gizmo wyskoczy z innymi królikami na tradycyjną marchewkę.

Do tego na zwierzątko czeka zrozpaczona córeczka państwa Anderton, która nie może spać, bo tak tęskni za swoim zwierzątkiem. Dlatego za odnalezienie królika jest nagroda. Aż 50 funtów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj